W narożniku ulic Belgradzkiej i Rosoła na warszawskim Ursynowie stanął wielorodzinny budynek mieszkalny, którego nazwa odnosi się bezpośrednio do jego położenia, tzn. ulicy Belgradzkiej. Za projekt odpowiedzialny jest Deweloper Arche Sp. z o.o., który pochwalić się może ćwierćwieczem doświadczeń w stawianiu obiektów mieszkalnych i hotelowych w Warszawie, Łodzi, Konstancinie czy Siedlcach. Bryła omawianego tu budynku jest zróżnicowana pod względem wysokości i waha się od 4 do 11 kondygnacji. Część mieszkalna obiektu zaprojektowana została na rzucie litery „C” otaczając w ten sposób kawałek zieleni. Na tym wewnętrznym obszarze powstał teren rekreacyjny z placem zabaw dla dzieci. Niewielka część tej strefy jest przeznaczona na miniogródki indywidualne.

Okolica inwestycji to gęsto zabudowana część Ursynowa z wieloma blokami, sklepami, placówkami edukacyjnymi takimi jak szkoły i przedszkola. Mieszkańcy mogą być spokojni o bliski dostęp do apteki, banku, a jeśli chodzi o rekreację to do dyspozycji pozostaje Park Przy Bażantarni czy Lasek Brzozowy. W parterze budynku ma powstać duży sklep spożywczy.

Najbliższa Stacja Metra to Natolin, przystanek autobusowy znajduje się opodal przy ulicy Rosoła, a większa okoliczna Galeria to Galeria Ursynów.

  
  mate-dew-1

Źródło: materiały dewelopera (wizualizacja)

 

Następne:  
  • 223 MIESZKANIA
  • powierzchnia od 30 do 115 m2 
  • 1 etap
  • 3-kondygnacyjny parking podziemny
  • Od 4 do 11 pięter
  • Cena zaproponowanego nam mieszkania: 598000 zł (9200 zł/m2)
  • W tej chwili brak miejsc w hali garażowej
  • Brak komórek lokatorskich
  • Wszystkie mieszkania zostały sprzedane

 

 

Następne:  

Niestety nie udało nam się otrzymać od dewelopera informacji dotyczących szczegółów technicznych realizacji.

 W czasie naszej wizyty w jednym z mieszkań budynku „Belgradzka” (podziękowania dla firmy Perfect Space!) mieliśmy możliwość zetknięcia się z przedstawicielem Dewelopera i przedstawicielem generalnego wykonawcy. Podczas bardzo drobiazgowego odbioru mieszkania panowie musieli wykazać się orientacją w szczegółach inwestycji, cierpliwością i fachowym podejściem do sprawy. Pojawiło się kilka zastrzeżeń dotyczących oddanego mieszkania jednak nasi „gospodarze” stanęli na wysokości zadania. Przede wszystkim przyjęli uwagi z pełną odpowiedzialnością, ale też rozwiali wszelkie wątpliwości. Spisane zostały wszelkie uchybienia, których (w porównaniu do innych inwestycji, na których bywaliśmy) nie było wiele, ale jednak dla komfortu i spokoju nowego właściciela mieszkania musiały zostać wytłuszczone, a potem zniwelowane.

Następne:  

 Budynek mieszkalny „Belgradzka” to całkiem przyjazna i dobrze dostosowana do otoczenia inwestycja. Pierwszą zaletą, którą chcielibyśmy tu podkreślić, to brak ogrodzeń wokół obiektu. Na terenie od ulicy Belgradzkiej i Rosoła zdecydowano pozostawić chodnik dla pieszych, skrawek zieleni z drzewami i latarniami jak i naziemne miejsca parkingowe, tak istotne choćby dla ekip wykończeniowych, dostawców, pracowników lokali usługowych, gości, czy krótkich postojów mieszkańców. Jest to również zachowanie równowagi względem istniejących tu od lat osiedli. Nie jesteśmy zwolennikami masowego, całkowitego otaczania działek inwestycyjnych wysokimi ogrodzeniami.

mate-dew-2

Źródło: materiały dewelopera

Kolejnym punktem jest architektura obiektu. Nowoczesna, estetyczna bryła nie odbiega wiele od obietnic z wizualizacji. Budynek, choć zdecydowanie najnowszy w okolicy, nie stanowi przykrego zgrzytu dla oka. Jego cofnięcie, użyte materiały, otoczenie (trawniki, zasadzone drzewa) dobrze oddziaływują na jego odbiór. Niejednolita wysokość została sensownie wyważona. Biało-szara elewacja z drewnianymi wstawkami to bezpieczny, ale jak najbardziej pozytywny wybór. Architektura zastana otoczenia nie jest najwyższych lotów, więc idealne wpasowywanie się w nią nie byłoby naszym zdaniem właściwym ruchem.

 

20161124_140908

Źródło: własne

20161124_141404

Źródło: własne

Działka, na której stanął budynek nie jest wypełniona do ostatniego metra. Daje to oddech i potrzebny dystans w tej gęstej, ursynowskiej zabudowie. Nie możemy się doczekać, aż trawniki i drzewa dopełnią dzieła.


 

 

20161124_135410

20161124_135731

 

20161124_141414

20161124_141419

 Źródło: własne

Wewnątrz znajduje się patio gdzie mieszkania parterowe mają swoje ogródki, znajduje się tam kilka ławek oraz plac zabaw. Generalnie można odnotować, że mała architektura istnieje, ale na kolana nie powala.

Wewnętrzne części wspólne również wywarły na nas całkiem pozytywne wrażenie. Jasne wnętrza klatek schodowych, wyraźne oznaczenia pięter, eleganckie, srebrne skrzynki na listy i smaczek na parterze: podświetlana mapa Ursynowa z zaznaczonym punktem inwestycji „Belgradzka”. Widać, że deweloper chciał dodać coś od siebie, jakąś miniaturę instalacji artystycznej.

20161124_142629

 

Źródło: Własne

 

 

Wewnętrzne przestrzenie wspólne w okolicy wejścia i hallu głównego zostały wyłożone bardzo eleganckim, białym, imitującym marmur gresem. Faktem jest, że klatkom schodowym dostała się gorsza płytka, ale z drugiej strony nie jest to miejsce tak reprezentacyjne, jak główne korytarze.

Wewnętrzne części wspólne

20161124_142709 20161124_141834  20161124_14272520161124_141823

Źródło: Własne

Płytki na piętrach też nie są aż tak reprezentacyjne, jak przy wejściu, ale dzięki temu, że są jasne i neutralnie estetyczne, te przestrzenie sprawiają przyjemne wrażenie.

 

Windy jeszcze nie zostały pozbawione warstw ochronnych, dlatego na razie ich nie ocenimy.

20161124_141740

Źródło: własne

Wspominaliśmy już wcześniej, że w mieszkaniu, w którym mieliśmy okazję się pojawić, nie było wielu błędów. Mieszkanie wyglądało naprawdę w porządku. Jednym z większych problemów były zarysowania ram okiennych czy nierówności paneli drewnianych na balkonach:

20161124_140725 20161124_140942

 

Źródło: własne

Na jednym z balkonów zauważyliśmy również błąd malarski (niezrozumiały biały pas pod ciemnoszarym prostokątem):

20161124_140312

Nie odnotowaliśmy nierównych ścian, podłóg, czy często obecnych w mieszkaniach w stanie deweloperskim dziur w ścianach.

Generalnie pod względem technicznym mieszkaniem było ok, ale pojawiło się sporo błędów estetycznych, co widać na powyższych zdjęciach.

Ocena

Nasza subiektywna opinia w wyodrębnionych przez nas kategoriach kształtuje się następująco:

  1. Architektura i urbanistyka: 85% – bardzo dobra
  2. Mała architektura: 65%- dobra
  3. Wewnętrzne części wspólne: 70% – dobra
  4. Ocena mieszkania, w którym mieliśmy okazję przebywać:
  • Ściany i sufity – 85% – bardzo dobra
  • Szlichty podłogowe – 95% – bardzo dobra
  • Ocena ogólna: 75% – bardzo dobra

 

Zapraszamy do zapoznania się z dokładnymi wytycznymi naszej skali ocen <link>

 

PS

Mieszkania przy ul. Belgradzkiej nie są raczej dla osób, które lubią starą, klasyczną, szlachetną miejską zabudowę kamienic i domów. To po prostu Ursynów w pełnej swej okazałości. Architektura tu nie służy ozdobie, a pełni bardzo konkretną, ale ważną funkcję: sypialnię miasta. Oczywiście w swej skomplikowanej strukturze Ursynów tworzy proludzkie i inspirujące zakątki, ale wiemy, że nie każdemu takie okoliczności przyrody sprzyjają. Inwestycja jest zlokalizowana przy dużym skrzyżowaniu, ruch dookoła jest spory, ale dzięki temu wiele punktów usługowych jest w bliskiej odległości. Sam budynek wygląda zachęcająco zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Jego cofnięcie względem ulic zapewnia pewien komfort życia. Budynek też stanowi dominantę skrzyżowania i z pewnością stał się jego punktem charakterystycznym.

Inwestycja „Belgradzka” to miejsce, w którym (według naszych szacunków i doświadczeń) powinno dobrze się mieszkać. Deweloper zapewnił zwartą zabudowę, która, przynajmniej założeniu, powinna wytworzyć atmosferę wspólnoty i poczucia odpowiedzialności za miejsce, w którym się przebywa. Czy jednak cena za te mieszkania jest odpowiednia? Inwestycja nie znajduje się bezpośrednio przy stacji metra, dodatkowo są to raczej obrzeża Ursynowa. Oprócz tego problematyczna wydaje się być ulica Rosoła – wielopasmówka, na której samochody lubią się rozpędzać, a i ruch jest dość duży. Rekompensatą jest estetyka i jakość wykończenia wnętrza budynku. Rozterek takich jednak już nie musicie mieć – wszystkie mieszkania zostały jakiś czas temu sprzedane.