Artystyczny Żoliborz na Gocławiu – gdy pierwszy raz pojawiliśmy się na tej inwestycji nie mogliśmy powstrzymać się od tego porównania. Architektura budynków i założenia osiedla do złudzenia przypominały nam jedną z najsłynniejszych warszawskich inwestycji. Trzeba przyznać, że kopia wyszła bardzo dobrze no i oczywiście nazywanie tej inwestycji wierną kopią jest nieco krzywdzące. Inwestycje są podobne, ale nie takie same.

Kolorowy Gocław to inwestycja dewelopera Yareal Polska zrealizowana przez Przedsiębiorstwo Budowlane Unimax. Inwestycja zlokalizowana jest na coraz to popularniejszym Gocławiu, gdzie odnajdziemy wszystkie „elementy” życia miejskiego (dobra komunikacja, galerie, teatry i planowana linia metra – chociaż dobrze wiemy jak to z planami bywa😊 ), ale znajdziemy też nutkę spokoju i ciszy.

Osiedle realizowane jest w 2 etapach a budowa rozpoczęła się w 2015 roku. Docelowo powstanie 6 budynków mieszkalnych w których znajdzie się 388 mieszkań, a na parterze od strony ulicy Międzyborskiej powstaną lokale usługowe. Całość osiedla zwięczona jest przepiękną portiernią.

W bliskiej odległości od inwestycji znajduje się Centrum Handlowe Gocław oraz Tesco. W odległości 100m znajdziemy mniejsze sklepiki zapewniające podstawowe potrzeby.

                                                                                Lokalizacja:

Źródło: urbanity.pl

Plan osiedla:

Źródło: strona dewelopera

Następne:  
  • Inwestycja 2-etapowa
  • 6 budynków mieszkalnych
  • 388 mieszkań
  • Rozpoczęcie budowy -2015 rok.
  • Planowane zakończenie prac II kwartał 2018
  • Powierzchnia mieszkań od 27,67 m2 do 87,82 m2
  • Cena zaproponowana nam za mieszkanie 55m wynosiła 567524 co daje 8,5 tysiąca za m2
Następne:  

Deweloper przekazał nam standard wykończenia. Trzeba przyznać, że jest to bardzo przejrzysty dokument, który opisuje każdą składową osiedla. Czytając dokument łatwo możemy z wizualizować sobie wygląd osiedla.

Zachęcamy do szczegółowego wczytania się w standard wykończenia. Dokument dostępny pod powyższym linkiem: link

Wszystko przebiegło bardzo sprawnie. Trzeba przyznać, że deweloper otoczył nas ogromną opieką i czuliśmy się naprawdę świetnie słuchając zalet osiedla Kolorowy Gocław. Pani z biura sprzedaży fachowa wytłumaczyła wszystkie kwestie, oprowadziła nas po osiedlu. Podczas odbioru również wszystko przebiegło bez żadnych problemów. Po mimo faktu iż przedstawiciele Perfect Space znaleźli spory problem jakim było odchodzenie farby od tynku i spora liczba purchli na farbie co wiązało się z ponownym gruntowaniem i malowaniem ścian to przedstawiciele dewelopera bez problemu przyjęli ten punkt i zajęli się tą sprawą. Ocena na plus.

Następne:  

Zgodnie z tym co wspominaliśmy we wstępie Kolorowy Gocław bardzo przypomina nam Artystyczny Żoliborz co już wskazuje, że ocena powędruje w górę. Prawda jest taka, że inwestycja naprawdę prezentuje się dobrze. Sam wygląd budynków jest bardzo ciekawy – z jednej strony stonowany – ale również z pewnym charakterem. Osiedle dobrze wpisuje się w otoczenie nie wybija się a harmonizuje z całością. Co ważniejsze wygląd na żywo pokrywa się z wizualizacjami co rzadko zdarza się deweloperom.

Wizualizacje i zdjęcia

Źródło: wizualizacje – urbanity.pl, zdjęcia – własne

W przypadku tej inwestycji Warto zwrócić również uwagę na samo otoczenie wokół inwestycji. Deweloper nie przeszedł obojętnie obok przestrzeni zewnętrznej. Postarał się, żeby osiedle zachęcało już z zewnątrz. Część tego zagospodarowania widać już na zdjęciu powyżej. Warto zwrócić uwagę na kwietniki czy dużą fontannę znajdującą się przed terenem osiedla.

Źródło: własne

 

Tak jak wspominaliśmy podziwianie zewnętrznych części wspólnych możemy rozpocząć już przed osiedlem. Trzeba przyznać, że deweloper wszystko skrupulatnie zaplanował. Wewnątrz osiedla znajdziemy spory plac zabaw – ogromną ilość zieleni i dużych kwietników oraz pokaźną liczbę ławek – nie tylko pojedynczych, ale również skupisk znajdujących się w cieniu kwietników  co szczególnie latem powinno wzmacniać więź sąsiedzką i sprzyjać integracji.

 

 

Przechodząc do wewnętrznych części wspólnych to tutaj zdecydowanie wygrywa portiernia, która wygląda jak porządna recepcja hotelowa. Ładnie ubrany ochroniarz, świecąca podłoga, dużo luster, wygodne kanapy, ciekawy neon z logo osiedla – naprawdę miło się tam wchodzi. Zdjęcie nie oddaje efektu, ale na pewno miło będzie Wam na nie spojrzeć.

Źródło: własne

Troszkę mniejszy efekt robią klatki schodowe mieszkań. Można powiedzieć, że są po prostu zwykłe. Dodatkowo znaleźliśmy kilka niedoróbek. Generalnie efekt nie jest powalający – ale jest ok, chociaż ten pomarańczyk….

Klatka schodowa:

Źródło: własne

Tak jak wspominaliśmy wcześniej w mieszkaniu, w którym mieliśmy okazję się pojawić pojawił się jeden poważny problem – na szczęście deweloper przyjął ten punkt i zabrał się do napraw nie naciągając klienta na dodatkowe koszty – bardzo dobra postawa. Po za tym płaszczyzny ścian i szlicht były bez zarzutu.

 

Ocena

Nasza subiektywna opinia w wyodrębnionych przez nas kategoriach kształtuje się następująco:

  1. Architektura i urbanistyka: 90% – bardzo dobra
  2. Mała architektura: : 90% – bardzo dobra
  3. Wewnętrzne części wspólne: 70% – dobra
  4. Ocena mieszkania, w którym mieliśmy okazję przebywać:
  • Ściany i sufity : 90% – bardzo dobra
  • Szlichty podłogowe : 90% – bardzo dobra
  1. Ocena ogólna: 85% – bardzo dobra

Zapraszamy do zapoznania się z dokładnymi wytycznymi naszej skali ocen <link do skali>

 

PS

Oczywiście możemy polecić tą inwestycję. Czasu jest nie wiele gdyż mieszkania w drugim etapie już się kończą. Po mimo, iż cena jak na Gocław nie jest najniższa to jednak jak na tak ciekawą inwestycję jest ona co najmniej pociągająca. Trzeba pamiętać, że jest to ciekawa i perspektywiczna okolica a samo osiedle naszym zdaniem zasługuje na polecenie. Sami chętnie byśmy w nim zamieszkali. Jeśli jest to Wasza docelowa okolica to na pewno jest to miejsce godne polecenia.