Apartamenty Nowy Marysin (Wawer) – ceny i opinie

Nasza ocena:
3.5/6
3.5/10

Ekipa Oceniamy Deweloperów kontynuuje ocenianie nowych inwestycji we wschodniej części Warszawy. Tym razem przyjechaliśmy na Marysin obejrzeć Apartamenty Nowy Marysin od dewelopera APM Development.

Osiedle powstaje przy ulicy Okularowej (dokładnie przy ul. Bluszczowej). Z części okien widać ruchliwą trasę Marsa. Apartamenty Nowy Marysin to wieloetapowa inwestycja. My mieliśmy okazję zobaczyć etap IV. Składa się on z jednego budynku, w którym znajduje się 59 lokali mieszkalnych o zróżnicowanym metrażu.

Lokalizacja:

Lokalizację oceniamy raczej negatywnie. Osiedle jest wciśnięte w przestrzeń pomiędzy ul. Marsa (dość głośna arteria), a ulicą Okularową, która w porannych godzinach jest zakorkowana w stronę centrum. Na szczęście hałas, który powodują samochody jest wygłuszany przez dobrej jakości okna. Nie mniej, mieszkanie w lokalu z oknami na zewnątrz osiedla musi nie należeć do przyjemnych. Jest to, co prawda, bliski Wawer, z którego już rzut kamieniem na Pragę Południe. Ma to swoje zalety m.in. dość dobrą dostępność do komunikacji autobusowej i pociągów (w okolicy znajduje się stacja kolei miejskiej). Jednak poruszanie się autem w porannych i popołudniowych godzinach szczytu po tej okolicy może zamienić się w koszmar. Do większych obszarów zielonych – lasów i rezerwatu nie jest tak blisko, jak przedstawia to deweloper.

Źródło: materiały własne

W okolicy osiedla znajduje się szkoła i przedszkole. Jest też kilka sklepów spożywczych i siłownia. Jest też sporo olbrzymich punktów handlowych jak np. Selgros. W tym miejscu stolicy znajduje się sporo usług charakterystycznych dla dalszych części miasta np. zakładów wulkanizacyjnych czy warsztatów. Brakuje jednak innych punktów usługowych.

Z lokalizacją wiąże się też pewien poważny problem. Zauważyliśmy, że ktoś, kto kupi mieszkanie w tej chwili, musi się liczyć z tym, że może mieszkać na placu budowy. Deweloper przygotowuje grunt pod kolejne etapy inwestycji. Dowiedzieliśmy się, że inwestor wystąpił o pozwolenie na wyburzenie sąsiedniej hali przemysłowej w celu postawienia kolejnego bloku. W tym tempie budowa kolejnych etapów osiedla może potrwać jeszcze ładnych parę lat. A życie na placu budowy do przyjemnych nie należy.

Architektura i urbanistyka:

Osiedle tylko częściowo wpasowuje się w okolice. Apartamenty Nowy Marysin graniczą z inwestycją wybudowaną przez dewelopera Victoria Dom. Generalnie, naszym zdaniem, okolica nie pasuje do wysokiego nowoczesnego osiedla. Marysin charakteryzuje się raczej niską zabudową.

Źródło: materiały własne

Przejdźmy do architektury budynków. Naszą uwagę zwróciło ręczne wykończenie masy na elewacji. Z bliska wygląda to bardzo efektownie. Ogólnie bloki, z których składa się osiedle, są ładne ale ich wykończenie jest zbyt proste. Niektóre zewnętrzne ściany nie mają żadnych urozmaiceń i wyglądają trochę – pół żartem, pół serio – jak nowoczesny akademik.

źródło: materiały własne

Zewnętrzne części wspólne:

Liczyliśmy na to, że z dala od centrum miasta deweloper znajdzie trochę więcej miejsca na zieleń dla mieszkańców. Niestety, myliliśmy się. Jest kilka placyków zabaw, jednak są one niewielkie. Sama zieleń jest zrobiona w typie „korytarzowym”, między budynkami mieszkalnymi. Jest jej nie wiele, poza tym nie ma planów posadzenia większych drzew.

Plusem zaprojektowania zielonych części wspólnych Apartamentów Zielony Marysin jest przestrzeń. Będąc we wspólnych ogrodach nie odniesiemy wrażenia przytłoczenia blokami.

Źródło: materiały własne

Wewnętrzne części wspólne:

Wewnętrzne części wspólne to pięta achillesowa tej inwestycji. W porównaniu do jakości wykończenia mieszkań i zewnętrznych części budynków, są one tragiczne. Jedyny element, którym deweloper urozmaicił klatki schodowe i korytarze, to duża ilość farby, której kolorystyka różni się w zależności od piętra. Nie jest to zbyt estetyczne. Dodatkowo dopatrzyliśmy się też paru fuszerek przy ułożeniu płytek podłogowych.

źródło: materiały własne
Źródło: materiały własne

Nie spodobały nam się również garaże. Na tej części inwestycji deweloper wyraźnie zaoszczędził. W celu zyskania dodatkowych miejsc postojowych zastosowano dziwaczne rozwiązanie z platformami postojowymi. Są one ruchome (aby wyjechać ze swojego „stacjonarnego miejsca” trzeba taką platformę, z cudzym pojazdem, przestawić) i blokują jeden pas ruchu w garażu.

źródło: materiały własne

Kolejnym dziwacznym rozwiązaniem jest zaprojektowanie dużego lokalu użytkowego na parterze budynku WEWNĄTRZ ogrodzonej części osiedla. Nie za bardzo rozumiemy sens takiego działania.

Mieszkanie, w którym mieliśmy okazję przebywać:

Warto zaznaczyć, że jest to NAJLEPSZA CZĘŚĆ INWESTYCJI. Rozkład, który widać na zdjęciu, bardzo nam się spodobał. Mieszkanie było dobrze naświetlone. Zostało też wykonane z dobrej jakości materiałów (okna doskonale tłumią dźwięk przejeżdżających pojazdów).

Źródło: materiały własne

Wszystkie kable na ścianach były prawidłowo zabezpieczone. Części do wodnych instalacji były zamontowane perfekcyjnie. Całe mieszkanie zostało też wysprzątane przed naszym przybyciem. Nie było pyłu, który jest charakterystyczny dla lokali w stanie surowym. Za to deweloperowi należą się wielkie brawa.

Źródło: materiały własne

Przechodząc do wykonania, część ścian wymaga położenia gładzi. Balkon został wykonany w sposób prosty, ale za to niezwykle solidny. No i na koniec perełka, która zrobiła ogromne wrażenia na naszym architekcie – szlichty podłogowe. Podłogi zostały wykonane perfekcyjnie. Pierwszy raz w historii portalu Oceniamy Deweloperów możemy wystawić maksymalną notę w tej części oceny. Brawo!

Źródło: materiały własne

 

Nasza subiektywna ocena:

Architektura i urbanistyka – 61% dobra

Mała architektura – 55% średnia

Wewnętrzne części wspólne: – 35% słaba

Ocena mieszkania, w którym mieliśmy okazję przebywać:

Ściany i sufity – 85% bardzo dobra

Szlichty podłogowe – 100% IDEAŁ

ogólna ocena – 60% – średnia z plusem

Podsumowanie:

Mieliśmy duży orzech do zgryzienia przy wystawieniu oceny końcowej dla Apartamentów Nowy Marysin. Inwestycja ta została miejscowo wykończona rewelacyjnie (podłogi, płytki na elewacji), z kolei niektóre jej elementy zostały zaprojektowane bardzo słabo (klatki schodowe, platformy garażowe). Jednak w takiej okolicy deweloper mógłby przygotować miejsce na trochę więcej terenów zielonych dla przyszłych mieszkańców. No i ta cena… czy mimo hossy na rynku warto wydawać ponad 10 tys. zł za metr kwadratowy przeciętnego mieszkania na Marysinie? Na to pytanie muszą odpowiedzieć sobie nasi czytelnicy, którzy są zainteresowani kupnem.

Podziel się swoją opinią o tej inwestycji w komentarzach. Zobacz TUTAJ inne nasze recenzje nieruchomości!

Inwestycja (IV ETAP):

Rozpoczęcie budowy: III kw. 2018 roku

Oddanie budynku do użytku: II kw. 2021 roku

Budynki: 1

Liczba kondygnacji: 6 naziemnych wraz z parterem plus 1 kondygnacja podziemna (garaż)

Liczba mieszkań: 59

Wysokość pomieszczeń: 260-280cm

Mieszkanie, w którym mieliśmy okazję przebywać:

Piętro: 3

Powierzchnia: 64,95 metrów kwadratowych

Cena za m2: 10 050 złotych

Liczba pokoi: 3

Powierzchnia balkonu: 3,89 m2

Liczba miejsc garażowych: 1

Cena miejsca garażowego: 55 350 zł (podwójne miejsce rodzinne)

Obsługa deweloperska zrobiła na nas dobre wrażenie. Sprzedawca był bardzo kompetentny. Dokładnie znał rozkład mieszkania, po którym nas oprowadzał. Doskonale orientował się też w technicznych aspektach budynków. Za osobową obsługę klienta wystawiamy duży plus.

Jeśli chodzi o materiały marketingowe, które deweloper udostępnił w sieci, to jest po prostu przeciętnie. Wizualizacje osiedla nie są zbyt dobrej jakości. Inwestor również „podkoloryzował” informacje dotyczące lokalizacji Apartamentów Nowy Marysin. Chociażby te dotyczące terenów zielonych (inwestycja znajduje się w najruchliwszej części Marysina tuż obok przedłużenia trasy Siekierkowskiej).

Brak plików do pobrania.

Lokalizacja inwestycji

Redakcja Oceniamy Deweloperów nie ponosi odpowiedzialności za komentarze napisane przez czytelników portalu.

Twoja ocena inwestycji
[Głosów: 0 Średnia: 0]