Chrzanowskiego 14

PB Konstanty Strus

Ocena srednia

Spora liczba nowych inwestycji na Pradze Południe skłoniła nas do pozostania dłużej w tej części miasta. Tym razem zawitaliśmy na Grochów, na którym powstał pierwszy etap osiedla Chrzanowskiego od dewelopera PB Konstanty Strus. Nieruchomość znajduje się w spokojniejszej części Grochowa tuż obok kultowych obiektów sportowych takich jak: Tor Kolarski Nowe Dynasy, Klub Tenisowy „Orzeł” i Stadion Podskarbińska.

źródło: urbanity.pl

Całe osiedle docelowo ma się składać z pięciu budynków posiadających od 6-7 kondygnacji naziemnych i podziemnym garażem. W pierwszym etapie inwestycji znajduje się 208 lokali mieszkaniowych o zróżnicowanym metrażu. Chrzanowskiego 14 to nieruchomość zamknięta, gdzie na dziedzińcu przygotowano zewnętrzne części wspólne dla mieszkańców.

Następne:  

Rozpoczęcie budowy: IV kw. 2017 roku

Data oddania inwestycji do użytku: II kw. 2019 roku.

Liczba budynków: docelowo 5 budynków mieszkalnych

Ilość mieszkań: 208/9 (w zależności od etapu)

Wysokość pomieszczeń: od 265 do 280cm

 

Mieszkanie, w którym mieliśmy okazję przebywać:

Metraż: 50,73m2

Cena: 552 521 zł

Liczba pokoi: 3

Metraż balkonu: 5,31m2

Miejsce/miejsca garażowe: 1

Koszt miejsca postojowego: 35 000 zł

Cena za boks rowerowy: 4 000zł/m2

Następne:  

Pełny opis techniczny budynku wraz ze standardem wykonania znajduje się „w pliku do pobrania” po lewej stronie ekranu.

Z bólem serca musimy to napisać: poziom obsługi klienta w biurze sprzedaży przypominał standardy obsługi w sklepie mięsnym 35 lat temu. Doradczyni klienta od początku naszej wizyty sprawiała wrażenie, że pokazując mieszkanie robi nam łaskę. Najczęstszą odpowiedzią na nasze pytania techniczne było „nie wiem”. Kiedy pytaliśmy się o inne aspekty inwestycji pracowniczka dewelopera zwracała się do nas słowami „pan sobie zajrzy” czy „pan to pokarze” (odnośnie broszurki informacyjnej, którą nam wręczyła). Mimo, że byliśmy na Chrzanowskiego 14 w szczycie pandemii pani nie miała na sobie maseczki. A już prawdziwym „hitem” było pozostawienie naszej ekipy samej na dziedzińcu, kiedy poprosiliśmy o pokazanie nam zewnętrznych części wspólnych. – Niech Panowie sobie obejrzą, a ja wrócę do biura – stwierdziła konsultantka. Z informacji zebranych od innych klientów lub niedoszłych kupujących wiemy, że nie była to odosobniona sytuacja. Mieszkania były i są pokazywane klientom w ten sposób cały czas.

 

Co więcej, otrzymaliśmy też informacje jak wygląda odbiór mieszkania w tej inwestycji. Pracownik techniczny dewelopera robił wszystko, żeby nie zapisać uwag klienta. Potrafił odwrócić się plecami od swojego rozmówcy. Nie potrafił też udzielić precyzyjnie informacji na temat czasu wykonania poprawek. Technik zdawał się być zdziwiony, że osoba, która właśnie wydała na mieszkanie kilkaset tys. zł chce zgłosić wszystkie poprawki.

Niewielkim plusem obsługi deweloperskiej było to, że wykonany przez dewelopera opis techniczny jest bardzo bliski prawdy. Inwestor nie nagina rzeczywistości. Otrzymana przez nas broszurka informacyjna jest bardzo klarowna. Na naszą prośbę Pani z biura sprzedaży niezwłocznie wysłała nam opis techniczny inwestycji.

Te niewielkie pozytywy nie mogą nam jednak przesłonić całego obrazu obsługi: jest dramatycznie. Prawdę mówiąc podczas całej historii oceniamydeweloperow.pl z tak słabą postawą pracowników spotkaliśmy się może 2-3 razy. Deweloper musi coś zmienić bo widać wyraźnie, że na ten moment nie panuje nad tym co wyrabia jego zespół. Właśnie za obsługę deweloperską odejmujemy tej inwestycji pół oceny.

Następne:  

Lokalizacja:

Sama nazwa inwestycji wiele nam mówi na temat lokalizacji 😉 Inwestycja, jak już napomnieliśmy, znajduje się na cichszej części Grochowa. Samochodem dojedziemy stąd do centrum w 15 minut poza godzinami szczytu. Właśnie dlatego uważamy, że Grochów jest dość niedoceniony – bliskość do centrum miasta i dynamiczny rozwój powoduje, że jest to obszar naprawdę warty uwagi pod kątem inwestycyjnym. W promieniu 500 metrów od osiedla znajduje się  jedna szkoła podstawowa, a znacznie bliżej aż dwa przedszkola. Dookoła możemy znaleźć sporo sklepów spożywczych i punktów usługowych. Tuż obok Chrzanowskiego 14 znajduje się wiele podupadłych obiektów sportowych o czym wspominaliśmy we wstępie. W nieokreślonej przyszłości miasto ma przystąpić do ich rewitalizacji. Nieźle wygląda sytuacja z transportem publicznym. W odległości 180 metrów od inwestycji Chrzanowskiego znajduje się najbliższy punkt komunikacyjny – Siennicka 01. Nieopodal znajduje się też przystanek RKS Orzeł Do lepiej skomunikowanej Grochowskiej musimy przejść spacerem około 15 minut.

źródło: materiały dewelopera

Architektura i urbanistyka:

Mimo, że osiedle jest dość wysokie i miejscami liczy sobie 7 kondygnacji nie wygląda to najgorzej. Dzięki temu, że osiedle jest dość rozległe z zewnątrz nie mamy poczucia, że znajdujemy się koło molocha. Dzięki ciekawie zrobionym balkonom i zmieszaniu barwy białej z grafitową osiedle to wizualnie prezentuje się naprawdę nieźle.

Ciężko nam powiedzieć jak Chrzanowskiego 14 wpisuje się w lokalną urbanistykę. Na Grochowie od jakiegoś już czasu nowe budynki mieszają się ze starą, robotniczą zabudową pamiętającą jeszcze przedwojenne czasy. Wokół tej inwestycji jest trochę więcej przestrzeni, a obok również znajdują się nowe osiedla. Niewykluczone, że dookoła powstanie więcej nowych zabudowań. Póki co okolicę od strony ul Chrzanowskiego szpecą zaniedbane tereny stadionu.

źródło: materiały własne

 

Zewnętrzne części wspólne:

Zewnętrzne części wspólne udało nam się dobrze sfotografować. Wizualnie są całkiem niezłe. Szczególnie spodobał nam się design nawierzchni, jest to zawsze jakieś urozmaicenie. Większy problem jest tutaj z użytkowością małej architektury. Mamy wątpliwości czy infrastruktura rozrywkowa i wypoczynkowa (placyk zabaw i parę ławeczek) pomieszczą liczbę mieszkańców przewidzianą dla takiej ilości mieszkań. Wewnątrz osiedla na dziecińcu zabrakło nam też wyższych drzew, ale to prawdopodobnie wynika z tego, że spora część zewnętrznych części wspólnych znajduje się na płycie garażowej.

źródło: materiały własne

Wewnętrzne części wspólne:

Generalnie wewnętrzne części wspólne zostały wykonane dość dobrze. Są one zaprojektowane dość skromnie, bez większych fajerwerków, szczególnie na klatkach schodowych i piętrach. Samo wejście do budynków jest, jak widać na zdjęciach, dosyć przyjemne. Garaż wygląda nieźle. Jest cąłkiem przestronnym. Jedyną wadą jest to, że większą ilość komórek lokatorskich zastąpiono tzw. boksmi rowerowymi. Ma to swoje minusy: zawartość boksu jest widoczna, łatwiej z nich coś wyciągnąć i teoretycznie nie wolno w nich trzymać łatwopalnych przedmiotów np. samochodowych opon.

źródło: materiały własne

Mieszkanie, w którym mieliśmy okazję przebywać:

Postanowiliśmy obejrzeć w tej inwestycji zupełnie „przeciętne” mieszkanie. Wybór padł na około 50-metrowy, 3-pokojowy lokal na drugim piętrze. Zacznijmy od rozkładu. Ten generalnie bardzo nam się podobał. Musimy przyznać, że jak na mieszkanie tej wielkości trzy pokoje (dzienny plus dwie sypialnie) zostały rozplanowane perfekcyjnie. Do tego jest jeszcze jest przedpokój. Jedynym minusem jest łazienka, która ma 3,7m2 powierzchni. Jest to naprawdę mało. Przechodząc do aspektów technicznych mieszkanie, które oglądaliśmy wraz z architektem firmy Perfect Space było wykończone poprawnie. Nie zauważyliśmy większych wad poza niewielkimi pęknięciami ścian, które są normalne dla nowych inwestycji. Większą fuszerkę znaleźliśmy na balkonie. Na zamieszczonym przez nas zdjęciu widać, że jest spora szpara pomiędzy kafelkami a resztą konstrukcji co może doprowadzić do nagromadzenia się wilgoci w tym miejscu i powstania fuszerek. Samo mieszkanie jest niestety słabo doświetlone światłem dziennym jak widać na zdjęciach.

źródło: materiały własne

Oczywiście nasza ocena podczas wizyt w nieruchomości jest dosyć pobieżna. Nam jednak udało się skontaktować z klientką, która twierdzi, że podczas odbioru jej mieszkania w tej inwestycji na jaw wyszły poważne wady. Spec zatrudniony przez mieszkankę odkrył m.in., że w mieszkaniu występują tzw. Głuche tynki (odparzenia). Usterka polega na tym, że między tynkiem a ścianą zostaje puste miejsce. Wymaga to kładzenia tynków od nowa co jest dość kłopotliwe, a i nie ma pewności, że w innych częściach lokalu tego typu wady nie wyjdą na jaw.

 

Nasza subiektywna ocena:

Architektura i urbanistyka – 65%  dobra

Mała architektura – 60% średnia

Wewnętrzne części wspólne: – 65% dobra

Ocena mieszkania, w którym mieliśmy okazję przebywać:

Ściany i sufity – 75% dobra

Szlichty podłogowe – 81% bardzo dobra

ogólna ocena – 60% – średnia plus

 

Podsumowanie:

Czasami jest tak, że nasza subiektywna ocena nie jest arytmetyczną średnią wszystkich składowych i decydujemy się ją obniżyć/podwyższyć z powodu innych czynników. Tak było tym razem. Fatalna obsługa deweloperska skuteczniej zniechęca do zakupu mieszkania w tym miejscu. Jak już wspomnieliśmy, problematyczne było nie tylko zachowanie pani w biurze sprzedaży, ale też zachowanie pracownika technicznego przy odbiorze jednego z lokali, o czym się dowiedzieliśmy podczas wykonywania dziennikarskiego reaserchu. Co więcej, w innych lokalach występowały poważne wady. Sama inwestycja zasługiwałaby na solidną ocenę „dobrą”, ale my przecież oprócz nieruchomości oceniamy też dewelopera. W tym przypadku deweloper nie popisał się postawą wobec klienta i dlatego wystawiamy ocenę „średnią plus”