Ekologia a greenwashing w budownictwie. Co musisz wiedzieć?

Ekologia a greenwashing
Ekologia a greenwashing. Źródło: Pixabay.com/anncapictures

Przeglądając ostatnio portale z ofertami sprzedaży nowych domów/mieszkań nie trudno zauważyć, że trendy ekologiczne wchodzą także do tej branży. Już praktycznie co trzeci opis nowej inwestycji deweloperskiej zawiera informacje o „cudownych” rozwiązaniach budowlanych, które mają pomóc w ochronie klimatu i przyrody. Niestety, co najmniej połowa tych rozwiązań to – mówiąc delikatnie – bujdy na resorach. Na co powinniśmy więc zwracać uwagę przy zakupie/budowie domu, żeby nie zaszkodzić przyrodzie? Ekologia a greenwashing – oto temat naszego dzisiejszego poradnika technicznego.

Karta informacyjna przedsięwzięcia Warszawa

Czym jest greenwashing? Mówiąc najprościej – to pozorowanie działań ekologicznych, które z ekologią nie mają nic wspólnego. W dzisiejszym poradniku opowiemy od A do Z na co zwracać uwagę jeśli przy budowie/zakupie nieruchomości chcemy zachować się przyjaźnie dla środowiska i nie napędzać globalnego ocieplenia. W naszym poradniku zwrócimy uwagę na: miejsce budowy, materiały użyte do prac i zużycie energii w danym obiekcie. Zapraszamy do lektury.

Ekologia a greenwashing w budownictwie. Podstawowe informacje

Jeśli chcemy, żeby nasze 4 nie szkodziły  planecie, musimy zacząć od podstaw.  Zwróćmy uwagę gdzie powstaje budynek i kto go buduje. Sprawdźmy, czy dom albo osiedle nie powstaje na lub przy wrażliwych przyrodniczo terenach. Teoretycznie nie wolno w takich miejscach budować, ale polskie państwo nie radzi sobie najlepiej z kontrolą deweloperów i często reaguje po fakcie. Tak było np. ze słynnym zamkiem w Puszczy Noteckiej. Poszukajmy w internecie informacji o deweloperze/firmie, która buduje – nie wspierajmy własnym portfelem podmiotów, które w przeszłości niszczyły środowisko.

ZOBACZ TEŻ: NAJWIĘKSZE BŁĘDY PRZY ZAKUPIE NIERUCHOMOŚCI [KLIKNIJ TUTAJ]

Materiały budowlane i wykończenie wnętrz

Zwróćmy uwagę czy przy budowie nie używa się toksycznych materiałów – farb i tworzyw sztucznych. Niestety, masa taki materiałów jest wciąż dopuszczona do obrotu handlowego. Zwróćmy też uwagę, czy odpady z budowy są składowane właściwie. Przejrzyjmy prospekt techniczny i skonsultujmy go z kimś, kto się zna na materiałach. Nie kupujmy tanich chwytów marketingowych dewelopera w stylu opowieści o „ekologicznym betonie”.

Przejdźmy teraz do wykończenia wnętrz. Tutaj mamy bardzo dobre informacje – nie trzeba wprowadzać żadnych udziwnień, żeby meble i materiały użyte do aranżacji lokalu spełniały kryteria neutralności dla środowiska. Wystarczy trzymać się tutaj dwóch kryteriów – naturalność i trwałość. Sprawdza się zasada, że lepiej kupić raz, niż wyrzucać i dokupywać. Warto postawić tutaj na meble z naturalnych materiałów, do użycia których np. nie wycinano tropikalnych lasów. Więcej informacji o ekologicznych wnętrzach znajdziesz w poniższym artykule:

ZOBACZ TEŻ: EKOLOGICZNE WNĘTRZA. WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW ZNAJDZIESZ W NASZYM PORADNIKU [KLIKNIJ TUTAJ]

Podstawowa sprawa – zieleń

Najważniejsze jest oczywiście to, co pomoże nam rekompensować emisję dwutlenku węgla. Tutaj nie potrzeba kombinowania – wystarczy nam jak najwięcej zieleni. W ogrodzie i na budynku. Możemy też zasadzić np. bluszcz na ścianach budynku.

A kiedy mamy tutaj do czynienia z greenwashingiem? Wtedy, gdy zamiast stworzenia zielonych przestrzeni, deweloper zacznie się przechwalać użyciem materiałów, które rzekomo mają absorbować dwutlenek węgla. Pamiętajmy, że żadne sztuczne tworzywo nie pochłania tak skutecznie CO2 i innych zanieczyszczeń jak naturalna roślinność – zarośla, łąki i drzewa.

ZOBACZ TEŻ: EKOLOGICZNA REWOLUCJA W KALISZU. NIE ZAPŁACISZ PODATKU JEŚLI POSADZISZ ROŚLINY [KLIKNIJ TUTAJ]

Ekologia a greenwashing w budownictwie. Media, energia i energooszczędność

Żeby dom był ekologiczny – musi być energooszczędny. To w zasadzie podstawa . W tym celu budynek/lokal powinien być zaprojektowany tak, aby do jego ogrzewania i eksploracji wystarczyło jak najmniej energii. Ważna jest tu odpowiednia konstrukcja i szczelność – ściany ze szkła, poza nielicznymi przypadkami, właściwie odpadają. Takie budynki wymagają większych nakładów na ogrzewanie!

Jeśli chodzi o użycie wody to wiele nowoczesnych wysokościowców oferuje ciekawe rozwiązanie – mają one systemy służące do zbierania deszczówki, która następnie zużywana jest do podlewania ogrodów. Montuje się też systemy do uzdatniania wody.

Musimy wnętrza zaprojektować tak, aby nasza codzienna egzystencja nie wymagała zbyt dużego zużycia energii elektrycznej. Ponieważ w Polsce powstaje ona głównie z węgla, którego spalanie powoduje odkładanie się CO2 w atmosferze, co z kolei sprzyja ociepleniu klimatu. Dlatego postawmy na trwałe, niepsujące się urządzenia, które nie zużywają dużej ilości energii.

ZOBACZ TEŻ: EKOLOGICZNY WIEŻOWIEC W WARSZAWIE [KLIKNIJ TUTAJ]

Ekologia a greenwashing w budownictwie. Podsumowanie

Jest wiele aspektów, na które musimy zwrócić uwagę przy wyborze domu/mieszkania jeśli chcemy, żeby nasze 4 kąty w jak najmniejszym stopniu szkodziły planecie. Pamiętajmy jedno o jednym – deweloperzy w dzisiejszych czasach masowo uskuteczniają greenwashing. Jeśli chcemy kupować od inwestorów, którzy faktycznie stosują ekologiczne rozwiązania, detale musimy sprawdzić sami.

ZOBACZ TEŻ: CWANIACTWO DEWELOPERÓW. TAK UDAJĄ EKOLOGIĘ [KLIKNIJ TUTAJ]

Ekologia a greenwashing w budownictwie. Co sądzisz o naszym poradniku? Zgadzasz się z naszymi radami? Masz inne pomysły dotyczące ekologicznych rozwiązań przy stawianiu budynków? Podziel się swoją opinią w komentarzu!

Wszystko o domach i ogrodach – sprawdź tutaj!

Redakcja Oceniamy Deweloperów nie ponosi odpowiedzialności za komentarze napisane przez czytelników portalu.