Myśliborska 1 (Białołęka) – ceny i opinie

Nasza ocena:
3.5/6
3.5/10

Ekipa Oceniamy Deweloperów odwiedziła tym razem osiedle Myśliborska 1 od dewelopera Strus Development. Inwestycja znajduje się na niezabudowanym jeszcze Żeraniu, niedaleko brzegu Wisły.

Osiedle to wybudowano w stosunkowo niskiej, 5-piętrowej zabudowie. W II-etapowej inwestycji znajduje się 331 lokali mieszkalnych o zróżnicowanym metrażu.

Dla mieszkańców przygotowano standardowe udogodnienia takie jak: garaż podziemny, winda i kilka lokali usługowo-handlowych.

Zobacz też: Inne inwestycje od Strus Development [CZYTAJ TUTAJ]

Lokalizacja:

Inwestycja znajduje się na dalekim Żeraniu tuż obok Wisły przy ulicy Myśliborskiej 1. W okolicy dominują głównie domy jednorodzinne, niezabudowane działki i znajdujące się naprzeciwko inwestycji ogródki działkowe. Ogromnym plusem jest bliska odległość do stosunkowo dzikich terenów Wisły. Znajduje się tam m.in. ścieżka rowerowa. W budynku po zewnętrznej stronie osiedla znajduje się sklep Żabka. Do większych sklepów i punktów usługowych trzeba będzie jednak dojechać.

Jak to przy naszej ocenie lokalizacji bywa, jest ona dość subiektywna. Zakup lokalu w tej inwestycji polecamy osobom, które stawiają ciszę, spokój i prywatność ponad bliskość do centrum miasta i życie w zgiełku. Na pewno znajdą się ludzie, którym taka lokalizacja mieszkania odpowiada.

Myśliborska 1
źródło: materiały własne

 

Architektura i urbanistyka:

Urbanistycznie osiedle nie wpisuje się w okolicę. Głównie dlatego, że… prawie nic tutaj nie ma. Okolica to głównie słabo zurbanizowana część Warszawy. Plusem jest to, że lokalne plany zabudowy nie przewidują stawiania wyższych budynków od tych, które znajdują się na osiedlu Myśliborska 1. Dzięki temu, inwestycja nie utonie między wysokimi blokami. Warto też dodać, że ogromna pusta działka, która znajduje się obok, przez najbliższe lata nie zostanie zabudowana, dzięki czemu mieszkańcy będą mogli cieszyć się spokojem.

Myśliborska 1
Myśliborska 1. Źródło: materiały własne

Przejdźmy teraz do architektury. Elewacja jest całkiem ładna. Deweloper użył okładziny ceglanej. Dodano do tego trochę elementów drewnianych lub drewnopodobnych i całość sprawiała naprawdę dobre wrażenie. Dużym minusem było to, co zobaczyliśmy na północnych ścianach I etapu osiedla Myśliborska 1. Po 4 latach oddania budynku do użytku biała elewacja dosłownie zazieleniła się od mchu. Do tego dochodzą jeszcze jakieś zacieki. Ciężko nam to jednoznacznie ocenić. Być może to kwestia, za którą odpowiada administracja obiektu. Natomiast ściany wykończone cienkowarstwowymi systemami termoizolacyjnymi o małej bezwładności cieplnej często ulegają takim zanieczyszczeniom. Dlatego niewykluczone, że za te zacieki na elewacji odpowiada sama konstrukcja budynków.

Myśliborska 1
Myśliborska 1. Materiały własne

Zewnętrzne części wspólne:

Jedna z najlepszych części tej inwestycji. Mimo, że powierzchnia zewnętrznych części wspólnych nie jest specjalnie duża, to została ona rozplanowana perfekcyjnie. Wysokość budynków idealnie współgra z zewnętrznymi elementami osiedla. Jest sporo miejsca do spacerowania i w miarę rozsądny plac zabaw. Do tego ogromny plus dla inwestora za „uratowanie” wysokich drzew, które wprowadzają sielską atmosferę na zewnątrz budynków.

Myśliborska 1
źródło: materiały własne

Jedyny minus to znajdująca się tam wiata śmietnikowa – wiecznie zastawiona dużymi odpadami: deskami, resztkami mebli itp. Gdzieniegdzie widoczne jest też nadmierne oszczędzanie przy wykończeniu budynków. Np. Osiedle Myśliborska 1 jest odgrodzona od niezabudowanej działki szpetnym płotem rodem z PRL.

Wewnętrzne części wspólne:

To z kolei najgorsza część tej inwestycji. Deweloper maksymalnie zaoszczędził wykończając korytarze, klatki schodowe i posadzki wewnątrz budynków. Mamy tutaj najtańszy gres, nijaką biel na ścianach, a jedyne „przyozdobienie” tych elementów to pomalowanie pstrokatymi kolorami wejść na poszczególne piętra. Plusem jest to, że mimo użycia tanich materiałów, zostały one użyte fachowo i zgodnie ze sztuką. Dzięki temu nie dopatrzyliśmy się uszkodzeń z winy dewelopera.

Myśliborska 1
źródło: materiały własne

Oglądając to osiedle rzuciło nam się w oczy bardzo nieprzyjemny szczegół. I etap (4 lata po oddaniu do użytku), był w zasadzie zdemolowany z winy mieszkańców i administracji. Rowery i inne graty blokują wejścia do mieszkań, ściany są już obdrapane, płytki ukruszone, a z garażu zrobiono złomowisko. Nie wspominając o tym, że na miejscu parkingowym należącym do oglądanego przez nas mieszkania ktoś zaparkował i składował opony. Co prawda, winę za taki stan rzeczy może ponosić deweloper, który źle rozplanował liczbę komórek lokatorskich i nie przewidział w budynkach rowerowni. Z drugiej strony, na klatce schodowej nie znaleźliśmy ani jednej karteczki od administracji, na której przypomniano lokatorom, że tworzenie takich składowisk jest niezgodne z prawem.

Myśliborska 1. Materiały własne

Mieszkanie, w którym mieliśmy okazję przebywać:

Rozkład przypadł nam do gustu – duże pokoje, nie tylko na tzw sztukę. Tynki wykonane bardzo poprawnie, nie trzeba kłaść gładzi. Odnotowaliśmy tylko jedno małe pęknięcie. Podłogi i sufity proste. Warto zwrócić uwagę, że w każdym pomieszczeniu były po 3 gniazdka czyli w sumie 1-2 więcej niż zazwyczaj. Od strony technicznej mieszkanie wydaje się fajne – parapety pasujące do okien, właściwy montaż i zabezpieczenie podłączeń elektrycznych i hydraulicznych. Jedyny minus to niezbyt dobrze zaprojektowany salon. Bez przesunięcia jednego kaloryfera ciężko będzie dobrze zaaranżować miejsce na telewizor i kanapy.

materiały dewelopera
źródło: materiały własne

 

Nasza subiektywna ocena:

Architektura i urbanistyka – 60% dobra z minusem

Mała architektura – 65% dobra

Wewnętrzne części wspólne: – 50% średnia

Ocena mieszkania, w którym mieliśmy okazję przebywać:

Ściany i sufity – 81% bardzo dobra

Szlichty podłogowe – 81% bardzo dobra

ogólna ocena – 58% – średnia z plusem

 

Podsumowanie:

 

Z ręką na sercu przyznajemy – oceniliśmy prawie 70 nowych inwestycji mieszkaniowych, ale to właśnie ze zrecenzowaniem Myśliborskiej 1 mieliśmy największy orzech do zgryzienia. Powód? Stan budynków, do którego doprowadzili mieszkańcy i administracja. Jak wspomnieliśmy wcześniej, winę za taki stan rzeczy może ponosić deweloper, który źle rozplanował liczbę komórek lokatorskich i nie przewidział w budynkach rowerowni. Nie jesteśmy tego w stanie przesądzić. Kilku mieszkańców, z którymi mieliśmy okazję porozmawiać obwiniło o taki stan rzeczy oczywiście inwestora. Pani z biura sprzedaży odbiła natomiast piłeczkę mówiąc, że „komórki lokatorskie są, ale mieszkańcy wolą trzymać rzeczy pod ręką”.

Generalnie samo osiedle jako „ekonomiczna” opcja do życia w Warszawie zrobiło na nas niezłe wrażenie. Dużo zieleni, przyjemna architektura i fajnie wykończone mieszkanie w standardzie deweloperskim. Wystawilibyśmy ocenę „dobrą” ale za m.in. fatalny stan północnej części budynku i dewastację środka przez mieszkańców odejmujemy pół gwiazdki. Z tych dwóch ostatnich powodów raczej nie kupilibyśmy mieszkania w tej inwestycji.

Zobacz też: Wszystkie inwestycje i newsy nieruchomościowe z Białołęki [CZYTAJ TUTAJ]

(ETAP I)

Rozpoczęcie budowy:

Oddanie inwestycji do użytku

Liczba budynków: 4

Liczba kondygnacji: 4-6 wraz z parterem plus jedna podziemna (garaż)

Liczba mieszkań: 331 (wszystkie etapy)

Wysokość pomieszczeń: od 260 do 280 cm

Mieszkanie, w którym mieliśmy okazję przebywać:

Piętro: 1

Powierzchnia: 66,54 m2

Cena za m2: 9 500 zł

Liczba pokoi: 4

Liczba miejsc garażowych: 1

Cena za miejsce parkingowe w garażu: 37 000 zł

Komórka lokatorska: BRAK

Nie posiadamy opisu technicznego dla tej inwestycji.

Obsługę deweloperską oceniamy na plus. Jest to bardzo istotne, bo w poprzedniej inwestycji tego dewelopera, którą mieliśmy okazję oceniać była ona fatalna.

Wizualizacje osiedla Myśliborska 1 były w miarę zgodne ze stanem faktycznym. Bez problemu umówiliśmy się na spotkanie do biura sprzedaży, które znajdowało się na parterze I etapu.

Pani sprzedawczyni była przemiła i chętnie oprowadziła nas po całym osiedlu. Nie patrząc na zegarek, chciała pokazać nam jak najwięcej. Znała odpowiedzi na pytania dotyczące liczb i techniki wykonania budynków. Unikała jednak odpowiedzi na niewygodne dla inwestora pytania. Nie potrafiła powiedzieć, czy zbyt mała liczba komórek lokatorskich (dla naszego mieszkania nie przewidziano ani jednej), jest jedną z przyczyn bałaganu na osiedlu.

Brak plików do pobrania

Lokalizacja inwestycji

Redakcja Oceniamy Deweloperów nie ponosi odpowiedzialności za komentarze napisane przez czytelników portalu.

Twoja ocena inwestycji
[Głosów: 0 Średnia: 0]