[TOP 5] Najdroższe dzielnice w Warszawie

Panorama Warszawy. Źródło: GerdAltmann/Pixabay

Wysokie ceny mieszkań z rynku pierwotnego elektryzują osoby, które chciałby kupić lokal w Warszawie i miłośników rynku nieruchomości. Nic dziwnego, lokale mieszkalne są rekordowo drogie. Dziennikarze portalu Oceniamy Deweloperów postanowili przygotować ranking 5 części stolicy, w których nabycie wymarzonych 4 kątów jest najkosztowniejsze. Przedstawiamy Wam najdroższe dzielnice w Warszawie:

1. Śródmieście – 15 319 zł/m2

Śródmieście Warszawa. Źródło:HenrykNiestrój/Pixabay

Śródmieście to z całą pewnością najdroższa część miasta. W końcu to ścisłe centrum Warszawy. Świetnie skomunikowane z resztą metropolii. Portal Otodom.pl podaje, że w II kwartale 2021 roku średnia cena metra kwadratowego mieszkania wynosiła tu 15,319 zł/m2! Naszym zdaniem, to i tak zaniżone liczby! Pamiętajmy, że duża ilość lokali jest kupowana jeszcze w fazie przedsprzedaży przez dużych inwestorów, którzy kupują ich po kilka-kilkanaście. Dla takich klientów deweloper ma specjalne zniżki. Średnia cena mieszkań z rynku wtórnego w centralnym punkcie dzielnicy wynosi nawet 18-20 tys. zł/m2.

2. Żoliborz – 14 539 zł/m2

Żoliborz nocą źródło: pixabay/Krzysiek

Żoliborz już przed wojną uchodził za elitarną dzielnicę. W czasach PRL mieszkali tutaj m.in. dygnitarze PZPR i wysocy rangą oficerowie LWP. Obecnie Żoliborz przeżywa renesans. Za sprawą dużej ilości terenów zielonych i bliskiej odległości do centrum jest atrakcyjnym miejscem do spędzania wolnego czasu. Ta dzielnica jest też świetnie skomunikowana z resztą miasta. W okolicy powstaje coraz więcej małych lokali gastronomicznych i innych lokali usługowych. Jedyną wadą zakupu tutaj mieszkania jest cena – średnio 14 539 złotych za metr kwadratowy.

3 .Mokotów – 13 698 zł/m2

Mokotów, źródło: materiał własne

Mokotów to jedna z największych, a przy okazji, najgęściej zaludniona dzielnica Warszawy. Nie jest zaskoczeniem, że i ceny mieszkań są tutaj zróżnicowane. W odległej, niezbyt atrakcyjnej części Mokotowa metr lokalu mieszkalnego kosztuje nieco ponad 11 tys. zł/m2. W prestiżowych nieruchomościach, które znajdują się w atrakcyjnych lokalizacjach np. Apartamenty Dolny Mokotów, za metr kwadratowy mieszkania musimy zapłacić nawet 20 tysięcy złotych.

4. Bielany – 13 675 zł/m2

Bielany. Źródło: flicr.com/anita kluska

Laików w dziedzinie nieruchomości to miejsce w naszym rankingu może zdziwić. Bielany są jedyną dzielnicą, która nie graniczy z centrum Warszawy. A jednak, to miejsce cieszy się ogromną, wciąż rosnącą popularnością. W czasach PRL miejscowi pracowali głównie w Hucie Warszawa i okolicznych państwowych przedsiębiorstwach. Na początku lat 90. Bielany zostały wyodrębnione administracyjnie od Żoliborza. Dzięki świetnemu transportowi publicznemu (metro, tramwai i autobus), zieleni, urokliwym terenom do spacerów i względnemu spokojowi dzielnica ta staje się równie modna jak, jej „ładniejsza siostra”, Żoliborz.

5. Ochota – 12 738 zł/m2

Ochota, źródło: Flickr.com/Paul Sableman

Wymieniając najdroższe dzielnice w Warszawie nie można zapomnieć o Ochocie. To jedna z najmniejszych dzielnic Warszawy. Jej główną zaletą jest bliskość i świetne skomunikowanie z centrum miasta. Mimo, że jest to niewielka i stara część miasta, to deweloperzy wciąż znajdują na niej miejsca do stawiania nowych budynków. Obecnie średnia cena metra kwadratowego mieszkania z rynku pierwotnego na ochocie wynosi około 12 738 złotych. Nie wykluczone, że w przyszłości ceny w tej dzielnicy jeszcze wzrosną.

Najdroższe dzielnice w Warszawie. Co nas czeka?

Ceny mieszkań w całej Polsce rosną jak na drożdżach. Trzeba odnotować, że wg. portalu Otodom.pl, średnie ceny nieruchomości z rynku pierwotnego w Warszawie, w skali roku, wzrosły aż o ponad 9 proc. A to nie koniec podwyżek! Eksperci alarmują, że tempro wzrostu cen może tylko… przyspieszać. Czy te dzielnice faktycznie zasługują na te miejsca w rankingu? To już zostawiamy naszym czytelnikom do oceny. Podzielcie się swoją opinią w komentarzu pod tekstem.

Źródło: Otodom.pl

Redakcja Oceniamy Deweloperów nie ponosi odpowiedzialności za komentarze napisane przez czytelników portalu.