Emocje wokół zmian w centrum. „Żaden prezydent nie próbował tak zwijać miasta”

Zmiany w centrum warszawy
zmiany w centrum Warszawy. Źródło: UMW

To już pewne. Słynny tunel na osi ul. Złotej, którym można dojechać do pałacu kultury zostanie zlikwidowany. Ma być więcej zieleni i miejsc dla pieszych kosztem przestrzeni dla samochodów. – Stworzymy przestrzeń bezpieczną dla pieszych, rowerzystów, a także dostępną dla osób z niepełnosprawnościami – zachwalał prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. Zmiany w centrum Warszawy nie wszystkim przypadły do gustu.

Drzewa, nowe place, wygodne i szerokie chodniki, lustro wodne czy zbiornik retencyjny pod ziemią w miejscu obecnego tunelu dla samochodów – tak będą wyglądać okolice ścisłego centrum Warszawy.

Miasto poinformowało, że rozstrzygnięto właśnie konkurs architektoniczny w tej sprawie. Pierwszą nagrodę zdobyła praca autorstwa RS Architektura Krajobrazu Dorota Rudawa – Konstancin-Jeziorna, która projektowała m.in. bulwary nad Wisłą.
[ZOBACZ WIZUALIZACJE]

Zmiany w centrum Warszawy budzą emocje. Komentarze dwóch stron

Radości ze zmian nie kryją miejscy aktywiści. – Nowe Centrum Warszawy prezentuje się imponująco! – napisała lakonicznie na Twitterze przewodnicząca Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, Barbara Jędrzejczyk.

Zobacz też: Redaktor naczelny Oceniamy Deweloperów: „Warszawę należy zdecentralizować”

Część mieszkańców obawia się jednak, że zmiany w Centrum Warszawy będą miały negatywny wpływ na kondycje lokalnych biznesów i życie mieszkańców.

– Mi też te wizualizacje się podobają, ale jak to mówią znawcy tematu „papier przyjmie wszystko”. Podobne wizualizacje były dla paletowej „Strefy Relaksu” na Placu Bankowym i też były piękne, a okazały się wielkim kłopotem i kolejną nieudaną inwestycją. Obecnie miasto prze do likwidowania swojego krwiobiegu przez likwidację ulic, komunikacji, a przez to ogranicza możliwość dowozu towarów do sklepów, biur i urzędów. A gdy takiego krwioobiegu miasto się pozbędzie, firmy, sklepy i biura wyniosą się do miejsc bardziej przyjaznych ich funkcjonowaniu. Znikną też mieszkańcy, bo po co mieliby tam przyjeżdżać? Jest jeszcze kwestia tunelu, który umożliwia bezkolizyjne przedostanie się na drugą stronę ulicy. Żaden prezydent Warszawy nie próbował tak zwijać miasta jak obecny. Trzeba zadać sobie pytanie – czy nas na to stać? – powiedział serwisowi „Oceniamy Deweloperów” varsavianista i redaktor naczelny Portalu Warszawskiego, Daniel Echaust.

Jedno jest pewne, obecne władze miasta nie zwolnią tempa przy dalszych zmianach na rzecz ograniczenia ruchu samochodowego w Warszawie. W planach jest m.in. zasadzenie zieleni i budowa ścieżek rowerowych kosztem jezdni na Al. Jerozolimskich. Planowana jest też przebudowa innych ulic i placów.

Co sądzisz o zmianach w centrum Warszawy? Podziel się swoją opinią w komentarzu!

Blok bez parkingu na Ursynowie. Rusza sprzedaż kontrowersyjnej inwestycji

Redakcja Oceniamy Deweloperów nie ponosi odpowiedzialności za komentarze napisane przez czytelników portalu.